EDUKACJA,  LIFESTYLE

Ile zapłacisz, zanim zostaniesz nauczycielem?

Tytuł trochę zaczepny, a cały wpis kierowany jest do przyszłych studentów, a także absolwentów wyższych uczelni, którzy po 2017 roku zamierzają rozpocząć pracę w placówkach oświatowych. Czemu po 2017 roku? Ma to kluczowe znaczenie, ponieważ rok temu zostały wprowadzone rozporządzenia, które zmieniły wymagania dotyczące przyjęć nauczycieli. Ukończenie studiów kierunkowych (polonistyka, matematyka, biologia) i minimum wprowadzenia do pedagogiki i psychologii oferowane przez uczelnie niestety już nie wystarczą. Mam nadzieję, że ten wpis pomoże Wam w podjęciu mądrych i strategicznych decyzji dotyczących Waszej ścieżki zawodowej. Jeśli jeszcze studiujecie, być może dzięki tym informacjom zaoszczędzicie trochę pieniędzy i czasu po ukończeniu studiów.

Licencjat i magister

Jeśli właśnie zdajesz maturę i już teraz wiesz, że w przyszłości chcesz pracować jako nauczyciel, mogę śmiało powiedzieć, że jesteś na wygranej pozycji. Masz możliwość zgodnie z najnowszym rozporządzeniem zaplanować ścieżkę swojej edukacji i nie będziesz niemile zaskoczona/-y podczas rozmowy o pracę.

Wybierając studia kierunkowe rozpoczynasz dwa etapy kształcenia wyższego: I i II stopnia, po których kolejno uzyskać możesz tytuł licencjata i magistra. Po 3 latach, z tytułem licencjata zdobyć możesz pracę w szkołach podstawowych, z tytułem magistra w liceach. Od tytułu na dyplomie zależeć może także Twoja pensja. Nie są to znaczne sumy biorąc pod uwagę fakt, że zarobki początkującego nauczyciela są bardzo niskie. Magister zarobi więc o ok. 170 zł więcej niż licencjat. Kwota spokojnie do nadrobienia w inny sposób, ale o tym w innym poście.

Jakie studia wybrać?

Jeśli jesteś w 100% pewny/-a co do swojej decyzji najprościej będzie wybrać pedagogikę. Na pedagogice możesz wybrać specjalizacje nauczanie przedszkolne i wczesnoszkolne, co pozwoli Ci już  z tytułem licencjata uczyć w przedszkolach lub klasach I – III. Posiadając certyfikat z języka angielskiego na poziomie B2 (FCE), lub kończąc odpowiednią specjalizację (wczesne nauczanie języka angielskiego) możesz też uczyć języka angielskiego w przedszkolach i klasach I – III szkoły podstawowej.

*

studia pierwszego stopnia na kierunku (specjalności) zgodnym z nauczanym przedmiotem lub prowadzonymi zajęciami oraz posiada przygotowanie pedagogiczne lub b) studia pierwszego stopnia na kierunku, którego efekty kształcenia, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 9c ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym, w zakresie wiedzy i umiejętności obejmują treści nauczanego przedmiotu lub prowadzonych zajęć, wskazane w podstawie programowej dla tego przedmiotu na odpowiednim etapie edukacyjnym, oraz posiada przygotowanie pedagogiczne, lub c) studia pierwszego stopnia na kierunku (specjalności) innym niż wymieniony w lit. a i lit. b oraz studia podyplomowe lub kurs kwalifikacyjny, w zakresie nauczanego przedmiotu lub prowadzonych zajęć, oraz posiada przygotowanie pedagogiczne, lub d) zakład kształcenia nauczycieli w specjalności odpowiadającej nauczanemu przedmiotowi lub prowadzonym zajęciom, lub e) zakład kształcenia nauczycieli w specjalności innej niż wymieniona w lit. d oraz kurs kwalifikacyjny w zakresie nauczanego przedmiotu lub prowadzonych zajęć.
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 sierpnia 2017 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli

*

Po uzyskaniu tytułu licencjata, lub magistra pedagogiki, możesz udać się na studia podyplomowe zgodne z Twoimi zainteresowaniami. Większość wyższych uczelni oferuje studia 2 i 3 semestralne tj. nauczane języka polskiego / matematyki / historii i WOS-u / biologii i przyrody / fizyki / geografii / plastyki i techniki /  w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych – przygotowanie do nauczania przedmiotu.

Trzeba sobie uświadomić, że przejście ze studiów kierunkowych takich jak polonistyka, germanistyka, anglistyka, matematyka i biologia po ukończeniu I stopnia, na pedagogikę nie będzie już takie łatwe, o ile w ogóle będzie możliwe. Od kandydatów na studia pedagogiczne II stopnia, które również umożliwiłyby nam pracę w szkole wymaga się bowiem ogólnego przygotowania pedagogicznego.

*

kierunek, którego zakres określony w standardach nauczania, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 4a ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. poz. 385, z późn. zm.4)), dla tego kierunku studiów w grupie treści podstawowych i kierunkowych obejmuje treści nauczanego przedmiotu lub prowadzonych zajęć, wskazane w podstawie programowej dla tego przedmiotu na odpowiednim etapie edukacyjnym, lub kierunek, którego zakres określony w standardach kształcenia, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 9 pkt 2 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym, w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 października 2011 r., dla tego kierunku studiów w grupie treści podstawowych i kierunkowych obejmuje treści nauczanego przedmiotu lub prowadzonych zajęć, wskazane w podstawie programowej dla tego przedmiotu na odpowiednim etapie edukacyjnym;
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 sierpnia 2017 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli

*

Specjalizacja nauczycielska – najtańsza opcja dla przedmiotowców!

Jeśli już na wiesz, że chcesz zostać nauczycielem, a wybierasz studia kierunkowe tj.: polonistyka, anglistyka, bibliotekoznawstwo, germanistyk matematyka, biologia itp. pamiętaj, że sam tytuł licencjata, czy nawet magistra nie pozwoli Ci pracować w placówce oświatowej. Najtańszą opcją będzie wybranie specjalizacji nauczycielskiej – jest to tak zwane przygotowanie pedagogiczne, dzięki któremu zdobędziesz pracę stricte w swoim zawodzie tzn. zostaniesz, nauczycielem bibliotekarzem, polonistą, nauczycielem angielskiego, niemieckiego, matematyki, biologi itd.

Tak, wiem, że jest wiele fajnych specjalizacji.  Jeśli masz siłę i czas dopłać uczelni za dodatkową specjalizację. Będzie to i tak tańsze i stosunkowo bezbolesne rozwiązanie. Po studiach, za podobne kwalifikacje zapłacisz 2, lub 3 razy więcej.

Pamiętaj też, że do wielu zawodów tj. np. po polonistyce pracownik biurowy, korektor tekstów, copywriter nie potrzebujesz specjalnych uprawnień. Jest to wiedza ogólnodostępna i w Twojej pracy liczyć się będą umiejętności, a nie papier z uprawnieniami. Może warto to przemyśleć.

W specjalizacji nauczycielskiej musisz zwrócić uwagę na to, czy wśród przedmiotów znajdują się odpowiednie zajęcia i czy łącza suma ich trwania wyniesie 270 godzin. Praktyki, które w międzyczasie odbędziesz muszą mieć związek z Twoim kierunkiem (tzn. student polonistyki odbywa praktyki jako polonista, nie może ich odbyć np. w bibliotece, czy świetlicy), a czas ich trwania musi wynosić 150 godzin. Jeśli chcesz uczyć w liceum, najczęściej Twoje praktyki zostaną rozdzielone równo po połowie – 75 godzin w szkole podstawowej i 75 godzin w liceum.

Jeśli wybierasz specjalizację spokrewnioną z nauczaniem (w moim przypadku było to nauczanie języka polskiego jako obcego) zadbaj o to by odbyć praktyki również w szkole podstawowej w wymiarze godzinowym podanym w rozporządzeniu. W szkołach również uczą się dzieci z zagranicy, m.in. z Ukrainy, powracający z emigracji, a więc dwujęzyczne dzieci (polski+angielski). Dopilnuj by te dodatkowe praktyki zostały wpisane do Twojego suplementu, który otrzymasz wraz z dyplomem.

Suplement

Do dyplomu dostajesz suplement, który jest szczególnie ważny w przypadku rozmów w sprawie pracy w placówkach oświatowych. W suplemencie wyszczególnione masz przedmioty i egzaminy z całego okresu nauki w Twojej uczelni, uzyskane oceny, wymiar godzin i co najważniejsze: praktyki i uprawnienia zawodowe. Nie zgub tego dokumentu  i uważnie przyjrzyj mu się po studiach. Czy na pewno wszystko co się w nim zawiera zgodne jest z prawdą. Głupie pomniejszenie wymiaru praktyk może mieć dla Ciebie ogromne znaczenie. Jeśli zamiast 130, ktoś wpisze Ci 30 godzin, może się okazać, że jako osoba pracująca będziesz musiał/-a ponownie ukończyć kurs kwalifikacyjny (2000-3000 zł) i praktyki (oczywiście darmowe w wymiarze 150 godzin).

Kurs kwalifikacyjny dla nauczycieli – przygotowanie pedagogiczne w formie studiów podyplomowych

Już po pierwszym etapie, czyli po odebraniu dyplomu licencjata, możesz rozpocząć tzw. podyplomówkę. Studia podyplomowe  trwają od 2 do 3 semestrów (zazwyczaj), a niektóre z nich realizują program w rok kalendarzowy, co jest szczególne atrakcyjne, jeśli już pracujesz i każdy weekend jest dla Ciebie cenny jak złoto. Ceny studiów podyplomowych w Łodzi wahają się od 3000  (kursy pedagogiczne, pedagogika wczesnoszkolna, wczesne nauczanie języka angielskiego, nauczanie konkretnego przedmiotu, integracja sensoryczna, oligofrenopedagogika) przez 4000 (logopedia) do 5000 zł (grafika, fotografia) . W innych miastach mogą być ciut droższe. Jeśli siedziba danej uczelni znajduje się np. w Warszawie, to studiując w Łodzi możesz uzyskać warszawski dyplom. Osobiście nie wiem jakie to ma znaczenie, ale być może dla niektórych ma.

*

przygotowaniu pedagogicznym – należy przez to rozumieć nabycie wiedzy i umiejętności z zakresu psychologii, pedagogiki i dydaktyki szczegółowej, nauczanych w wymiarze nie mniejszym niż 270 godzin w powiązaniu z kierunkiem (specjalnością) kształcenia oraz pozytywnie ocenioną praktyką pedagogiczną – w wymiarze nie mniejszym niż 150 godzin; w przypadku nauczycieli praktycznej nauki zawodu niezbędny wymiar zajęć z zakresu przygotowania pedagogicznego wynosi nie mniej niż 150 godzin; o posiadaniu przygotowania pedagogicznego świadczy dyplom ukończenia studiów lub inny dokument wydany przez uczelnię, dyplom ukończenia zakładu kształcenia nauczycieli lub świadectwo ukończenia kursu kwalifikacyjnego
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 sierpnia 2017 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli

*

Jeszcze do niedawna jako nauczyciel aktywny zawodowo, mogłeś/-aś ukończyć krótszy i tańszy kurs w tzw. Ośrodkach Doskonalenia Nauczycieli. Przepisy wprowadzone w 2017 roku zniosły jednak taką możliwość, jedyną opcją są więc studia podyplomowe.

Kurs kwalifikacyjny – przygotowanie pedagogiczne to nieunikniona konsekwencja w sytuacji, w której na studiach nie wybraliście lub nie mogliście ukończyć specjalizacji nauczycielskiej, lub Wasza edukacja nie jest związana z pedagogiką ogólną. Nawet jeśli będziecie chcieli ukończyć inne studia podyplomowe np. pedagogikę przedszkolną i wczesnoszkolną, lub cokolwiek, co ma Wam dać kwalifikacje do pracy w konkretnym zawodzie, przygotowanie pedagogiczne nigdy Was nie ominie. Najpewniej zapytają Was o to przy zapisywaniu się na studia, a informacje, których udzielicie porównają z suplementem. Właściciele uczelni nie są w ciemię bici – w końcu to 3000 zł! Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

Na koniec jeszcze mała przestroga, dla tych, którzy szukają najtańszej i najszybszej opcji ukończenia takiego kursu. W sieci krążą oferty kursów za 500 – 900 zł i są to kursy, których nie uznają placówki oświatowe. Jeśli masz pracować z dziećmi, Twój kurs musi mieć wymiar 270 godzin + 150 godzin praktyk. Tańsze kursy zazwyczaj kierowane są do nauczycieli zawodu, szkoleniowców lub np. instruktorów jazdy.

Dyrektor nie może zatrudnić?

Wszyscy dobrze wiedzą, że w odosobnionych przypadkach dyrektor placówki, może zatrudnić osobę, która takiego kursu nie posiada, ale go rozpoczyna, lub jest w trakcie jego realizacji. Takie opinie krążą w sieci i jest to jak najbardziej prawda. Zawsze jednak jest jakieś „ale” i w tym przypadku „ale” stanowi Kuratorium, które każde placówce wyczerpać wszystkie możliwości znalezienia osoby na dane stanowisko. Dyrektor musi więc przewertować podania i umieścić ogłoszenie na stronie kuratorium. Dopiero wtedy, jeśli nikogo nie znajdzie może zatrudnić osobę w trakcie kursu.

Dofinansowania do kursów

Jeśli jesteście zatrudnieni, a warunkiem tego zatrudnienia było ukończenie kursu pedagogicznego, możecie postarać się o dofinansowanie z Urzędu Pracy, do którego należycie. Jeśli jesteście bezrobotni, a brak kursu jest przeszkodą w podjęciu pracy w zawodzie, również możecie postarać się o takie dofinansowanie. Jest jednak kilka warunków. Zazwyczaj  okres zatrudnienia nie może być krótszy niż czas trwania kursu (co niestety często się zdarza) i kurs nie może być rozpoczęty przed wnioskowaniem o jego sfinansowanie. Kwoty dofinansowania to zazwyczaj 60-80% kosztów Waszej nauki, nieprzekraczające 300% przeciętnego wynagrodzenia.

Co Wam powiem …

to Wam powiem, ale Wam powiem. Nie poddawajcie się. Wszystko bym dała na 1 roku studiów, żeby przeczytać taki wpis jak ten. Być może pomogłoby mi to podjąć lepsze decyzje i zaoszczędzić trochę czasu i pieniędzy po studiach. Podobno w kraju brakuje nauczycieli, ale to na co natykamy się po ukończeniu studiów to same przeszkody. Gdyby jeszcze pensja nauczycielska do tego zachęcała byłabym w stanie to zrozumieć. Zawód nauczyciela ma swoje plusy i minusy. Jeśli od dawna czułeś/-aś do niego powołanie, nie zniechęcaj się tymi formalnościami. W innym poście postaram się Wam przedstawić 5 łatwych sposobów na dorobienie do przyzwoitej pensji.

Źródła

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *